wtorek, 20 października 2020

Tajemnica.

Ta mała myszka, za nic nie chciała zdradzić co dźwiga w tej wielkiej torbie. Kiedy pytaliśmy co tam trzyma odpowiadała :
- Taaajemniiica.
Dlatego takie otrzymała imię.
Domyślamy się, że nie może to być nic ciężkiego, bo takie maleństwo nie dałoby sobie rady. Kto zgadnie jaką tajemnicę chowa nasza "Tajemnica'' ? Pozostawiam Wam miejsce na domysły, bo przecież może to być mapa do skarbu lub przepis na ciasto z konfiturą z mirabelek lub ... no właśnie :)






 

sobota, 17 października 2020

Wilczy przewodnik.

         Wolfi Babu - misio, który zna mowę wilków. Chadza ich ścieżkami. Dzięki swej niezwykłej, silnej osobowości potrafi trzymać wilczą watahę w ryzach.  Z uwagi na jego gabaryty oczywistym jest, że nie może podróżować na własnych łapkach. Wybrał pośród stada najsilniejszego basiora, który jest jego oczami i nogami a jak trzeba także zębami.  Przemierza ze swoim stadem jary, niedostępne uroczyska i bagna. Wolfi Babu razem ze swoją watahą rządzi jak prawdziwy król pośród pól i lasów.  Jak się czasami rozgada, a rzadko mu się to zdarza, to opowiada tak ciekawie, że David Attenborough wysiada :)







środa, 14 października 2020

Koci Harry Potter.

Harry P. to romantyczna i nieustraszona  istotka. Zna mowę węży i się ich nie lęka. Uwielbia długie spacery w świetle księżyca,  ale gdyby coś złego na  takim spacerze się  przydarzyło, to on  na  pewno się nie ulęknie i stawi temu czoło. Kto zyska jego sympatię będzie mógł się czuć bezpiecznie.






niedziela, 11 października 2020

Misiarenka :)

 Dzisiaj o misi, która zapragnęła zostać syrenką. 

Kiedy skończyłam dzierganie usłyszałam płaczliwy głosik :

- A gdzie mój syreni ogonek ?

Zdziwiło mnie to bardzo, ale jękliwy głosik brzmiał coraz głośniej. Wypytałam więc misię jak ma wyglądać ten upragniony syreni  ogonek i zabrałam się do pracy. Gdy tylko skończyłam misia wskoczyła do środka i już nie chciała się nigdzie ruszyć  bez płetwy.  Nazwaliśmy ją więc  Misiarenką :)    Oto ona :









sobota, 10 października 2020

Wiecznie głodny :)

       Mamy nowego mieszkańca  Fabryki -Oczek  ! To wesoły Kulamisio. Wiecznie głodny, zaglądający do lodówki i wszystkich garnków, dlatego nazwaliśmy go Poszukiwaczem :) W ostatnim czasie często jesteśmy na ryneczku, by spełnić zachcianki naszego miśka, uwielbia on bowiem miód leśny.  Nie jest to tanie upodobanie , a słoik nie starcza mu na długo :( Jednak miś dzieli się z nami tym smakołykiem i uczy nas wszystkiego, co wie o właściwościach różnego rodzaju miodów.  Szczerze mówiąc nie miałam pojęcia, że jest tyle gatunków miodu. Jak tłumaczy miś, wszystko zależy od tego, gdzie znajduje się pasieka i jakie kwiaty czy też spadź znajdą jego przyjaciółki pszczoły.







środa, 7 października 2020

Czyżby zwiastun zbliżającej się zimy ?

            Przedstawiam Wam dzisiaj Śniegułkę - sówkę śnieżną. Muszę przyznać , że jej widok na naszym balkonie zdziwił nas nieco. Błękitne oczka i pocieszne zachowanie małego psotnika skradło nasze serca. Uwielbia ona wszelkiego rodzaju psoty np. znika by za chwilę pojawić się w miejscu,  w którym się jej nie spodziewamy. Nie wiemy czy jej pojawienie się ma jakiś związek z nadchodzącym ochłodzeniem ? Niestety nie możemy uzyskać odpowiedzi od sówki, ponieważ jeszcze nie poznaliśmy jej języka. Mamy nadzieję , że w końcu nauczymy się rozumieć małą ulubienicę. 










niedziela, 4 października 2020

Krzywouszka

Wszyscy zauważamy już oznaki jesieni. Liście złocą się i czerwienią, kasztanowce gubią kasztany. W takich właśnie okolicznościach  przyrody poznaliśmy nowego mieszkańca naszego szydełkowego świata - myszkę Krzywouszkę.  W  bereciku i szaliczku o jesiennych barwach zapukała do naszych drzwi i cichutko się przedstawiła :

- Jestem Krzywouszka , przygarniecie mnie ?

Przyjęliśmy ją z uśmiechem na twarzach i zaprosiliśmy do środka. Okazało się , że Krzywouszka uwielbia jesień, ale nie lubi samotności, dlatego też szuka towarzystwa na długie, jesienne wieczory. Muszę  przyznać, że nie żałujemy tej decyzji, myszka zna mnóstwo ciekawych historyjek , którymi dzieli się z nami podczas jesiennych wieczorów :)









 

środa, 23 września 2020

Rabatek - lekarz roślinny :)

        

           Króliś Rabatek pojawił się u nas z pierwszym tchnieniem wiosny.  Ten kochany zwierzak  przez cały czas pomaga nam  pielęgnować rośliny na skromnym, miejskim balkonie. Dzięki jego umiejętnościom  i trosce, pozbyliśmy się różnych nieproszonych gości niszczących liście,  łodygi i korzenie. Rabatek posiada jedną tajemną moc - zna język roślin i często ucina sobie z nimi długie pogawędki :) Wiemy więc od niego co naszym roślinkom potrzeba, kiedy brakuje im wody, światła i odrobiny zainteresowania. Ostatnio też dziarsko walczył ze sroką Zuzą, która zawzięcie usiłowała wydłubać jakiś  skarb  z doniczki.








Po dniu pełnym pracy, wskakuje na posłanie naszej kotki Titu i opowiada jej czego nowego dowiedział się od drzewka laurowego, wrzosów i ziół. Natomiast kotka odwzajemnia się mu cichym pomrukiwaniem :)



poniedziałek, 21 września 2020

Po przerwie trochę inaczej, ale też artystycznie :)

        Pamiętacie kiedy pisałam o małej Julce, inicjatorce całego szydełkowego zamieszania ? Niestety albo i "stety" czas płynie nieubłaganie. Mała Julka już nie jest mała - urosła i  zaczyna wnosić do naszego życia muzykę :)   Jednak muszę Wam zdradzić , że do dziś docenia rękodzieło. Jeżeli  tylko macie ochotę, zapraszam do posłuchania.