piątek, 19 lutego 2016

Sowa Szare Piórko - trochę ornitologicznie

Ostatnio, podczas rodzinnego spaceru, rozgorzał  pomiędzy nami spór, o to który z rodzimych ptaków jest najmądrzejszy.  Ja obstawiałam sowę, ale to taki utarty i stereotypowy pogląd.  Moja córka stawiała na dzikie gęsi, chociaż nasze polskie porzekadło mówi ,, głupia jak gęś''.  Jednak nie kto inny, jak gęsi uratowały starożytny Rzym!  Okazało się jednak, że rację miał mój mąż, który twierdził, że najinteligentniejsza jest wrona.   Potrafi naprawdę ruszyć ,,mózgownicą'', używa narzędzi, komunikuje się między sobą, rozwiązuje logiczne zagadki i umie w praktyce zastosować prawo Archimedesa.   Mało tego, ma silnie rozwinięty obszar w mózgu odpowiedzialny za emocje.  Rozpozna nawet po długim czasie osobnika, którego wcześniej lubiła i przylać po dziobie takiemu, który dawno temu zalazł jej za skórę.  Prawie nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Jednak ja i tak uwielbiam sowy i dzisiaj przedstawiam wam mądrą, inteligentną, zawsze służącą dobrą radą - Sowę Szare Piórko.  I co z tego, że nie potrafi zastosować prawa Archimedesa?  :)  Sowy  górą !!! :)






1 komentarze:

dorcia pisze...

Gosiu - Sowa ♥ i dla mnie będzie zawsze synonimem mądrości a kojarzy mi się przede wszystkim z Kubusiem Puchatkiem...:_)))))choć przecież wiem, że to kruki są super inteligentne, mają ponoć największy mózg spośród ptaków,potrafią zapamiętywać, wyrażać swoje emocje,bawić się, podziwiam je ale... sowa to sowa ;-)))))Cudna i już ♥

Publikowanie komentarza