środa, 11 czerwca 2014

Czyj to kapelusik ?

Na trawniku pośród  trawy, uśmiechał się do nas sporych rozmiarów kapelusik. Zaciekawieni kto też może nosić takie cudo, zniżyliśmy głowy by dojrzeć właściciela.  Okazało się, że właścicielem kapelusika jest Rumiankowy Elfik.  Przywitał się z nami wesoło i oprowadził nas po swoim królestwie.  Opowiedział nam też sporo ciekawych historyjek o swoich kwiecistych poddanych..  Dowiedzieliśmy się także,  że mieszkańcy Rumiankowego Królestwa  zajmują się leczeniem malutkich owadów.  Pomagają im gdy bolą je brzuchy i  gdy trudno goją się im rany :)


13 komentarze:

Lena Kot pisze...

Świetne :)

indzia pisze...

Piękny elfik was odwiedził. Podziwiam. Skąd Ty czerpiesz tyle inspiracji?

Fabryka Oczek pisze...

Dziękuję Leno :)
Pozdrawiam
Gosia

Fabryka Oczek pisze...

Indziu ze mnie to takie duże dziecko, a jak wiesz wyobraźnia dziecka nie ma granic :)
Dziekuję i pozdrawiam
Gosia

Kwiatek pisze...

fajny jak patyczak z dzwoneczkiem na głowie :))))

Agnieszka S. pisze...

Fantastyczny Elf !! Oh za mało powiedziane... ale nie umie wyrazić w słowach mojego zachwytu! A mogłabym się nim zainspirować i zrobić podobnego?? Proszę proszę proszę ;)

Fabryka Oczek pisze...

Kwiatku bardzo dziękuję :)
Pozdrawiam serdecznie
Gosia

Fabryka Oczek pisze...

Agnieszko bardzo dziękuję za miłe słowa i za to, że zachowałaś się fair i zapytałaś. Jednak jeżeli chodzi o elfika będę zaborcza i wybacz nie. Na pewno znajdziesz jakieś własne kształty i pomysł. Mam nadzieję, że nie pogniewasz się za to na mnie.
Pozdrawiam
Gosia

Agnieszka S. pisze...

Kurcze szkoda, bo jak tylko Go zobaczyłam wyobraziłam sobie jak bawi się nim moja chrześniaczka... Bo na cele sprzedażowe na bank bym go nie robiła. Ale spoko, rozumie ;)

Kasia z Różności pisze...

Hihi, przesympatyczny :)

Fabryka Oczek pisze...

:)
Dziękuję Kasiu
Pozdrawiam serdecznie
Gosia

Jadwiga Kluczyńska pisze...

Podziwiam wyobraźnię i zdolności do jej "przetworzenia" Pozdrawiam

Fabryka Oczek pisze...

Jadziu dziękuję za miłe słowa :)
Pozdrawiam serdecznie
Gosia

Prześlij komentarz