środa, 9 października 2013

Bajecznie kolorowo :)

Barwny stworek nie tylko pod względem swojego wyglądu, ale też wyobraźni. Opowiada tak piękne i zabawne historie, że nazwaliśmy ją Astrid :)  Nasza mała Astrid siada zwykle cichutko obok słuchacza i szepcze mu do ucha  różne opowiastki. Często zanoszą się śmiechem wraz z małym słuchaczem ,  ponieważ opowiadania tej błyskotliwej autorki nie tylko rozśmieszają , ale też leczą śmiechem.  Pryska zły humor i samopoczucie, a na twarzy pojawia się uśmiech.


2 komentarze:

agagbu pisze...

Słodziutkie!

Fabryka Oczek pisze...

Dziękuję i pozdrawiam :)
Gosia

Prześlij komentarz