czwartek, 21 marca 2013

Niespodziewana wizyta

Pojawił się u nas  niespodziewanie kotek, dość stanowczy i nie uwierzycie -  poprosił nas, żebyśmy zapisali go do szkoły. No cóż, jego prośba została wykonana. Zapisaliśmy kotka do szkoły i chodzą do niej z naszą Julką.  Kotka nazwaliśmy Prymusem,  bo uwielbia uczyć się nowych rzeczy  i wiedzie prym wśród uczniów :)  Och , żeby tak nasze pociechy goniły za wiedzą :) :)




2 komentarze:

Grazyna Minejko pisze...

Czesc Gosiu, wlasnie to samo przyszlo mi na mysl.."Och , żeby tak nasze pociechy goniły za wiedzą"
Sliczny kocurek!
Pozdrawiiam serdecznie!

Fabryka Oczek pisze...

Oj tak, wiele by to ułatwiło :) Ale nie możemy chyba, aż tak się martwić :)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Gosia

Prześlij komentarz