poniedziałek, 21 stycznia 2013

Kot Elektryczek

Ten czerwony, nastroszony kotek, to Elektryczek.  Gdy tylko poczuł chłód pod łapkami,  nastroszył się tak, że przez futerko zaczęły przeskakiwać mu elektryczne iskierki.  Z tego powodu nazwałam go Elektryczkiem :)



8 komentarze:

Grazyna Minejko pisze...

Piekny! Ma taki sympatyczny pyszczek!

kuningatar pisze...

mój faworyt!

Anka pisze...

Jaki cudowny kociak,jestem pod wrażeniem Twoich prac:)
Pozdrawiam Ania

Fabryka Oczek pisze...

Dziękuję :)
Pozdrawiam
Gosia

Fabryka Oczek pisze...

Nasz również :)
Pozdrawiam

Fabryka Oczek pisze...

Bardzo dziękuję Aniu za ciepłe słowa :)
Pozdrawiam
Gosia

MamAga pisze...

Oj to chyba jakiś koci krewny kocurka moich rodziców - słodziak !

Fabryka Oczek pisze...

:) :) :)
Pozdrawiam
Gosia

Prześlij komentarz