niedziela, 16 grudnia 2012

Wylosowaliśmy !

Konkurs na rodzinkę adopcyjną dla Bolusia rozstrzygnięty ! 

Spośród wszystkich, którzy przystąpili do zabawy i spełnili jej warunki, nasza córka Julka wylosowała tę rodzinkę, do której pojedzie Bolo. Okazało się, że Kotek wyrusza do mcdulki.  Serdecznie gratulujemy i prosimy o przesłanie na kontakt, danych do wysyłki.





 Dziękujemy bardzo wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie :)

12 komentarze:

mcdulka pisze...

czyzby do mnie????? niemozliwe!!!!! Boleslaw czekam na CIebie z pierniczkami i cieplym rosolkiem
alez sie ciesze!!!
pozdrawiam

Fabryka Oczek pisze...

Hej ! Hej ! Szczęśliwa :) Czekamy na dane do wysyłki :)
Oczywiście prześlij je nam na nasz kontakt.
Pozdrawiam
Gosia

mcdulka pisze...

szcesliwa i to bardzooooo! wlasnie wyslalam kontakt na adres mailowy
buziole kobietko kochana

Piecuchowo pisze...

chyba przespałam, starzeję sie no do końca ślepnę, gratuluję i pozdrawiam

porady-mamy.pl pisze...

Miłej podróży koculku :) A fanów talentu Małgosi zapraszamy do nas na konkurs na blogu, gdzie do wygrania misio i pszczoła :)
http://www.porady-mamy.pl/p/konkurs.html

Goya Rosé pisze...

Gratuluję!
Dziękuję za miłą zabawę :)

inga pisze...

congrat:)

Fabryka Oczek pisze...

Muszę przyznać Wam moi kochani, że bardzo miło było mi Was gościć podczas Bolusiowego konkursu. Atmosfera miła i przyjazna. Jednak najbardziej budujące jest to, co wydarzyło się po ogłoszeniu wyników - gratulacje dla zwycięzcy płynące od uczestników :). Żałuję,że Boluś jest tylko jeden, bo z chęcią obdarowałabym każdego.
Jeszcze raz Wam dziękuję i pozdrawiam
Gosia

olllq pisze...

Hmmmm ..... No cóż ;)
Gratuluję szczęśliwej zwyciężczyni !:)
Wielkie dzięki za zabawę .

Fabryka Oczek pisze...

My też bardzo Ci dziękujemy :) Miło nam będzie gościć Cię w naszych skromnych progach.
Pozdrawiam serdecznie
Gosia

Amisha pisze...

byłam poza netem dłuuugo i ... no cóż - nie miał do nas szczęścia KOT... :-(. Ale :) Niech mu się szczęści u TEJ miłej, która go wygrała :).

Fabryka Oczek pisze...

Trudno, może następnym razem :)
Bardzo dziękuję za miłą zabawę.
Pozdrawiam
Gosia

Prześlij komentarz